Maria, córka księcia, przez całe życie przygotowywała się do przejęcia ojcowskiego tytułu. Zamiast myśleć o zamążpójściu, skupiała się na doskonaleniu sztuk walki – i szło jej to całkiem nieźle. Wszystko zmienia się jednak w chwili, gdy na świat przychodzi jej młodszy brat, odbierając jej pozycję dziedziczki. Maria postanawia więc w końcu rozejrzeć się za mężem – tyle że trochę za późno. Czy w ogóle zostali jeszcze jacyś wolni kandydaci? W poszukiwaniu szczęścia wyjeżdża na studia do sąsiedniego królestwa, gdzie może jeszcze ma szansę na znalezienie odpowiedniej partii. Już na samym początku czeka ją jednak niemałe zaskoczenie – tamtejszy książę koronny publicznie oświadcza, że zrywa z nią zaręczyny. Zaręczyny? Jakie zaręczyny?! Okazuje się, że po prostu pomylił ją z kimś innym. Kiedy jednak nieporozumienie wychodzi na jaw, a książę na własne oczy widzi, jak Maria bez większego wysiłku rozkłada na łopatki całą bandę rozbójników, coś w nim wyraźnie drgnęło. Być może wojownicze kobiety są właśnie w jego typie.
