„Modern Love Tokyo: Kare ga Kanaderu Futari no Shirabe” to historia o Tamami Sakurai, która mimo upływu lat, nadal jest tak samo niezdarna i zakłopotana jak w czasach liceum. Tamami często bywa w tokijskim barze, gdzie szuka ukojenia po stresującej pracy. Po kilku drinkach czuje się niepokonana, ale następnego dnia kolejny kac mówi co innego. Pewnego wieczoru, pod wpływem alkoholu, Tamami słyszy znajome akordy z gramofonu, co przypomina jej o dawnych czasach. Melodia ta kojarzy się jej z Rin Kajitani – nieśmiałym pianistą, który był kiedyś jej najbliższym przyjacielem.
